Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
919 postów 7368 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Wszechświat

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

UFO w Chinach Spektakularna strona UFOlogii w Chinach

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=z1hOC-CzFIE

 

---------------------------------------------------

Phobos: Nieśmiertelni

 

 


Ilustracja muzyczna: Padmasambhava mantra

 

Belgijski jezuita Albert d'Orville był jednym z pierwszych zachodnich podróżników w Tybecie. W listopadzie 1661 r., podczas swojej podróży przez Tybet, zauważył on tam na niebie dziwny obiekt. Początkowo myślał, że to lokalny gatunek ptaka. Gdy obiekt się jednak przybliżył jezuita dostrzegł, że przypomina on "podwójny chiński kapelusz". Pojazd powoli leciał nad Lhasą, tak jakby chciał, by wszyscy go podziwiali. Ojciec d'Orvielle zaczął rozmawiać o tym zjawisku ze stojącym obok niego buddyjskim lamą. Lama odpowiedział mu: "Mój synu, to co widziałeś nie było magią, gdyż istoty z innych światów podróżują przez ocean Wszechświata i są tymi, którzy tchnęli ducha w pierwszych ludzi, którzy żyli na tym świecie. (...) Te istoty mają jasną skórę i są zawsze przez nas przyjaźnie przyjmowane. Często wpadają do naszych klasztorów. Nadal nas uczą, odkrywając prawdy, które zostały zagubione podczas stuleci kataklizmów, które zmieniły oblicze Ziemi".

Zauważmy, że istoty te miały według lamy białą skórę...


 
W latach 50-tych XX w. wielką popularność zdobył "kontaktowiec" George Adamski, twierdzący, że spotyka się obcymi istotami o "nordyckim" wyglądzie. Adamski niewątpliwie podkręcał historie dotyczące swoich kontaktów, ale miał też świadków i robił zdjęcia. Jak to ze zdjęciami bywa, są one podważane, choć np. pułkownik Sił Powietrznych USA Wendelle Stevens, posiadacz jednego z największych prywatnych archiwów dotyczących UFO,  uważał, że Adamski rzeczywiście był w kontakcie z jakimiś obcymi. (Intrygujące jest choćby to, że UFO ze zdjęć Adamskiego wyglądały prawie tak jak rzekome nazistowskie latające dyski Haunebu II.) Kilku byłych pracowników Departamentu Obrony przyznało natomiast w 2009 r., że widzieli Adamskiego na terenie Pentagonu, gdzie był przesłuchiwany w sprawie swoich kontaktów z "Nordykami". Zresztą urodzony w Bydgoszczy Adamski miał wojskową przeszłość. Służył w armii USA podczas ekspedycji przeciwko Pancho Villi oraz w czasie I wojny światowej.
 


 
 
Rodzina Adamskiego przybyła w 1893 r. do USA z zaboru pruskiego. Zaprzyjaźnił się z nią tajemniczy "wujek Sid". Zdołał przekonać polskich imigrantów, by pozwolili zabrać ich 12-letniego syna z nim w podróż do Azji w latach 1904-1909. Mieli razem dotrzeć m.in.... do Tybetu. Dr Raymond Keller, lingwista i historyk, który wykładał przez pewien czas w Chinach, w swojej serii książek poświęconych 
"kontaktowcom" twierdził, że Adamski i tajemniczy "Wujek Sid" prawdopodobnie dotarli do słonego jeziora Nam Co (położonego na wysokości ponad 4 tys. m. n.p.m.), będącego jednym z centrów "zdarzeń paranormalnych" w Tybecie. W 1936 r. Adamski zakłada w Laguna Beach w Kalifornii Królewski Zakon Tybetański. Uczy buddyjskiej filozofii pomieszanej z teozofią oraz technik medytacyjnych. Pisze też książkę na temat "wiedzy Mędrców Wschodu". W późniejszym okresie używa zamiennie określenia Królewski Zakon Tybetu i "Kosmiczni Bracia". Sugeruje wyraźnie, że ci "nordycko" wyglądający obcy, z którymi się kontaktował mają związek z Tybetem.
 

 
 
W Tybecie, Mongolii oraz w innych krainach Azji Środkowej wciąż żywe są legendy o tajemniczym, podziemnym królestwie Szambali. Ma ono być zmilitaryzowaną buddyjską utopią, której mieszkańcy dysponują futurystyczną technologią oraz supermocami psychicznymi. Legendy te opisywał m.in. wybitny polski pisarz Ferdynand Antoni Ossendowski, który zetknął się z nimi w Mongolii, podczas ucieczki z ogarniętej rewolucyjną pożogą Rosji. Szambali szukały na poważnie tajne służby carskiej i bolszewickiej Rosji oraz III Rzeszy. Wątki te opisywałem już w serii blogowej Shamballah, do której możecie sięgnąć w celu odświeżenia wiedzy.
 
 
 
 
Ossendowski podczas rozmów z lamami z jednego z kluczowych mongolskich klasztorów usłyszał m.in., że niektórzy ludzie z Szambali "podróżują pomiędzy gwiazdami, obserwują tam wydarzenia, tamte nieznane ludy, ich życie i prawa". Również Nicholas Roerich zawarł wątek ufologiczny w swoich wspomnieniach z podróży po Tybecie i Mongolii. Widział on jak podczas ceremonii poświęconej Szambali na niebie pojawił się srebrzysty dysk.
 

 
 
Zauważmy, że w opowieściach o Szambali, mieszkańcy tego legendarnego podziemnego królestwa, wyglądają jak ludzie. Od tubylców czasem różnią się tylko białą skórą i jasnymi włosami. Wyglądają więc tak, jak jeden z lamów mówił jezuicie d'Orville'owi. I tak jak wyglądali rzekomi "Kosmiczni Braci", z którymi kontaktował się Adamski, nazywający ich również "Królewskim Zakonem Tybetu". I tak jak nordyccy obcy, których widziało wielu innych "kontaktowców".
 

 
 
Pamiętacie słowa byłego kanadyjskiego ministra obrony z lat 60-tych Paula Heyllera o czterech różnych rasach obcych odwiedzających Ziemię i o tym, że jedna z nich wygląda tak jak ludzie? A świadectwo sierżanta sztabowego Roberta Deana, który w latach 60-tych pracował w kwaterze głównej NATO w Brukseli i zapoznał się tam z dokumentem mówiącym o czterech różnych obcych rasach odwiedzających Ziemię, z czego jedna miała wyglądać jak ludzie? Pisałem o tym w jednym z poprzednich odcinków serii Phobos.
 



 
 
Okazuje się, że przekonanie o istnieniu Obcych wyglądających jak ludzie jest silne nie tylko u prominentów z Wolnego Świata. Dr Sun Shili, oficjalny chiński ufolog i zarazem były oficjel z MSZ, stwierdził w 2002 r., że "nie można wykluczyć, że Obcy żyją i pracują w chińskim społeczeństwie". Mówił też, że Chiny są "krajem bogów". To była wyraźna aluzja zarówno do legend o Szambali jak i o tych mówiących o siedzibach bogów w górach Kunlun oddzielających Tybet od Xinjangu. Na terenie Chin znajduje się bardzo wiele miejsc mogących kryć rewolucyjną wiedzę dotyczącą przeszłości Ziemi. I oczywiście dostęp do nich jest bardzo ograniczony i kontrolowany przez Partię, wojsko i bezpiekę. Tak jest np. ze świętą górą Kajlas  - piramidalnym szczytem w Tybecie - który miał być siedzibą hinduskiego boga Shivy. (Jeśli nazwa wydaje się Wam być turbosłowiańska, to w regionie jest ich trochę - "Lech" czy góra "Stok". Wiele sanskryckich słów - w tym określenie "bóg" jest niezwykle podobnych do słów słowiańskich. W Lakdah, czyli indyjskiej części Tybetu mieszka ludność aryjska.) Chińczycy budują bazę rakietową u podnóża tego świętego miejsca. Ciekawe, czy szukają też czegoś we wnętrzu tej góry...
 
Starożytni Obcy wyglądający tak jak ludzie...
 

 
 
W 2013 r. Dalajlama XIV, w typowym dla siebie jajcarskim stylu poruszył kwestię istnienia obcych cywilizacji. "Jeżeli spotkamy się kiedyś z gościem z innej galaktyki, to spójrzcie na niego, to będzie ta sama istota ludzka. Może będziemy miała nieco inne kształty, ale ogólnie ta sama. Co więcej, to ta sama istota odczuwająca. Szanujcie ją. Patrzcie na nią. To ta sama istota czująca. Możemy natychmiast podać sobie ręce" - mówił podczas wykładu w Portland. Oczywiście to był tylko przekaz dla idiotów z Zachodu. Przekaz wewnętrzny był trochę bardziej poważny.
 

 
 
John E. Mack, psychiatra z Uniwersytetu Harvarda, zdobywca Pulitzera, były lekarz Sił Powietrznych i zarazem badacz fenomenu uprowadzeń ludzi przez Obcych, przeprowadził długą rozmowę z Dalajlamą na temat cywilizacji kosmicznych. Kilka jej szczegółów ujawnił w apologetycznym filmie dokumentalnym poświęconym Dalajlamie.  Jego Świętobliwość miał stwierdzić, że oprócz istot posiadających ciała, są też takie, które mają formę ale nie mają ciała i takie pozbawione formy i ciał. Wspominał o istotach międzywymiarowych. Mack powiedział chyba nieco za wiele, bo w 2004 r. został rozjechany przez pijanego kierowcę. Karma.
 
***
W następnym odcinku serii Phobos będzie crossover z serią Pontifex. Cofniemy się do 1954 roku...
 
***
 
Przewodniczący Sądu Najwyższego John Roberts, miał rzekomo krzyczeć na innych sędziów, że nie będzie rozpatrywania pozwu wyborczego Teksasu. "Chcecie brać na siebie odpowiedzialność za zamieszki?" Sąd Najwyższy zaprzecza, by to miało miejsce. Roberts jest sędzią nominowanym przez Busha. 19 sierpnia podczas rozmowy telefonicznej z sędzią Breyerem miał mówić, że zapewni, że ten "motherfucker" nie zostanie ponownie wybrany. Szansa na podważenie wyniku wyborów jest już praktycznie jedna - 6 stycznia 2021 r. w Kongresie. Tak jak to wyjaśnia Jenna Ellis, prawnik z ekipy Trumpa. Kongresmeni i senatorowie podnoszący kwestię oszustw wyborczych na pewno się pojawią. Ale czy Mike Pence wysłucha ich wniosku i przeprowadzi wymagane głosowanie? Czy republikańscy senatorowie będą wówczas głosować na Trumpa? Wątpię. Mitch McConnell, przywódca republikańskiej większości w Senacie, rodzinnie powiązany z Czerwonymi Chinami, dostawał wcześniej datki na kampanię od Dominion Voting Services i udupił dwa projekty ustaw mogące utrudnić fałszowanie wyborów. Jest jednak i dobry sygnał. Pentagon zawiesił briefingi dla ludzi Bidena. 
 

 
 
Zauważcie również wyszły na jaw dwa wielkie skandale szpiegowskie w USA. Okazało się, że Eric Swalwell, demokratyczny kongresmen z Kalifornii, sypiał z chińską agentką Christine Fang vel Fang Fang.  Brał też od niej pieniądze. Fang Fang pojawiała się też u boku innych prominentnych demokratów z Kalifornii. Mieliśmy też gigantyczny atak hakerski na amerykańskie instytucje rządowe, porównywany do Pearl Harbor . Atak został przeprowadzony po sforsowaniu przez hakerów żenująco słabych zabezpieczeń w spółce IT Solarwinds - powiązanej z demokratami i Chinami, z której usług korzystała też... Dominion Voting Systems.
 

 
 
A tymczasem wiceprezydent Mike Pence (który w styczniu ma ponoć przylecieć do Polski) ogłosił, że żołnierze Sił Kosmicznych USA będą nazywani "Strażnikami". Historia zatoczyła koło. "Strażnikami" - "Netheru" nazywano bogów Egiptu. "Krajem Strażników"  był też "Sumer".
 
No cóż, żyjemy w ciekawych czasach. W Neapolu nie powtórzył się cud św. Januarego. To zwykle zwiastowało wielkie katastrofy. A 21 grudnia mamy koniunkcję Jowisza i Saturna - pierwszą od blisko 800 lat. Podobną jak w czasie narodzin Chrystusa. (No wówczas jeszcze do koniunkcji dołączył się Mars...). 
 
No cóż, Wesołych Świąt Bożego Narodzenia dla Szanownych Czytelników!

 
 

 

KOMENTARZE

  • Takie przemyślenia...
    Człowieka stworzył Bóg - czy Szatan?

    https://cdn.pixabay.com/photo/2020/08/13/16/25/joker-5485787__340.jpg
  • @Talbot 15:03:52
    Trochę nieścisłości.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:56:24
    "Trochę nieścisłości."

    I tak dobrze, że tylko trochę.
    Takich autorów piszących o UFO - publika uważa za oszołomów.
    Widziałem UFO na własne oczy i powiedziano mi, abym do tego się nie przyznawał, bo obwołają mnie wariatem.

    "Nie trać wiary w ludzkość. Ludzkość jest jak ocean. Jeśli niektóre krople są brudne, nie znaczy to, że cały ocean jest brudny"

    https://pieknoumyslu.com/wp-content/uploads/2018/05/reka-podtrzymujaca-ptaka.jpg

    . Prawda pozostaje, nawet jeśli nie ma publicznego wsparcia"

    Mahatma Gandhi
  • A tymczasem padło na ryjek
    a nic, nic nie wkleję, i nie skomentuję :)
  • @Talbot 19:38:40
    Tak Talbot, Prawda broni się sama. :)
  • @ Autor
    Talbot, a szopka w Watykanie jak Ci się podobała?
    No bo jeśli początek Pisma Świętego jest skopiowany z Sumeru, to jednak jest w temacie.

    A za "przedruk" oczywiście daję 5*

    Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.
  • Zrobiono zadymę globalną
    ze świrusem - to i można zrobić taką zadymę - zamieniając świrusa na UFO. Wtedy wszystkie siły i środki pójdą na obronę przed złowrogim świ... - stop - jakim znowu świrusem - otóż wszystkie siły i środki pójdą na obronę przeciwko złowrogiemu UFO. A jak!
    Wniosek?
    Kosmos jest tak olbrzymi, że aby dostało się coś inteligentnego z kosmosu na Ziemie - musi to cos być w formie niematerialnej - np. w formie duszy.
  • @Talbot 15:03:52
    -----------
    "Człowieka stworzył Bóg - czy Szatan?"
    -----------
    Ciało człowieka stworzył Bóg. Natomiast nie każde ciało na Ziemi zasiedla duszą Bóg. Niektóre ciała zasiedla duszą Szatan.
    Wniosek?
    Po owocach ich poznacie!
  • @Talbot 19:38:40
    Szamballa nie jest królestwem, a stolicą królestwa Agartha.
    I trochę podobnych.
    Jeśli się tego nie rozróżnia, to czy można wierzyć w taki przekaz?
  • @demonkracja 21:31:52
    hy... jak dla mnie jeśli chodzi o ufo... to zaraz po agrobiznesie jest taki plastikowy cwaniak, matko! otwieram oczy i widzę jak "doradza seniorom" , Giza się nazywa, z drugą taką plastikową, mocno przeterminowaną, dziunią. Tak, to jest ufo, i to normalnie codziennie taki cyrk i podobno ludzie za to płacą....
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:40:44
    Widzę, że kolega też wierzy w bajki... no, no... Dusza to poczucie humoru, moim zdaniem. :)
  • @JimA 01:54:41
    W bajkach jest więcej prawdy niż w Biblii (ST).
  • Ostatnio bardzo dużo się mówi o obcych cywilizacjach na ziemi.
    Leci taki serial w TV.
    Wiele tam opisano ciekawych "faktów" i pokazano ciekawych artefaktów sprzed tysięcy lat ..jak również wiele ewidentnych bzdur bzdur.
    To wszystko jest bardzo ciekawe i tajemnicze (przekazy pradawnych kultur, artefakty, odniesienia do kosmosu, podróże w powietrzu...)
    Mnie zastanawia jeden brak w tych opowieściach..
    brak śmieci, odpadów, materialnych dowodów wyższych nieznanych technologii.
    Nasza cywilizacja zaśmieciła cały świat (począwszy od czasów starożytnych)... wszędzie znajdujemy ich skorupy, budowle, narzędzia, monety, groby, szczątki...

    A szczątków tych mitycznych kosmicznych cywilizacji jakoś nie znajdujemy a powinnyśmy skoro to była wyższa technologicznie cywilizacje to powinny wywrócić świat w widoczny sposób.

    Jedyne zastanawiając artefakt to gigantyczne budowle z monolitów o ciężarach będących problemem i dla dzisiejszej techniki.
    Zastanawiają cele tych budowli jak techniki przy pomocy których je zbudowano. Budowle mają po parę do 10 tys. lat.
    Techniki obróbki kamienia zadziwiają.

    Jedno wiadomo..
    Ewolucja genetyczna to powolny proces w skali setek tysięcy lat.
    Oznacza to że ludzie ok 100 tys. lat temu byli praktycznie tak samo inteligentni jak my dzisiaj (w sensie ewolucyjnym)... oznacza to opanowanie mowy i wymiany informacji.
    Nie dotyczy to wiedzy, cywilizacji,... bo ta jest piramidą wiedzy zdobywanej przez kolejne wcześniejsze pokolenia. Każda warstwa cywilizacyjna bazuje na osiągnięciach poprzednich warstw...z istotnymi wyjątkami..
    są fazy rozwoju (cywilizacje) które świadomie niszczą dorobek poprzednich cywilizacji ..np tak postępują wszystkie religie z żydowskimi korzeniami (judaizm, chrześcijaństwo, islam).
    Całe średniowiecze było zatrzymaniem i niszczeniem dorobku cywilizacyjnego wcześniejszych cywilizacji.

    Czy istniały cywilizacje dysponujące nieznanymi nam do dzisiaj technologiami (antygrawitacja, nieznane źródła energii, nieznane formy wymiany informacji ?)... są legendy są materialne megality...
    ale nie ma śladów wykorzystania tych technologii w życiu codziennym..

    Takie technologie jak antygrawitacja musiały by przetrwać do dzisiaj bo są niezmiernie użyteczne w życiu.. a życie jak wiemy nie było łatwe.

    Ciekawe pytania moim zdaniem... to kto dlaczego i jak w sensie technicznym budował megality na całym świecie przed tysiącami lat.
    Skąd w wielu pra religiach na całym świcie takie parcie na "interpretację" kosmosu czyli tego co ówczesny człowiek widział na niebie.
    Wiadomo że ówczesne religie , wiary były protoplastami współczesnej nauki czyli były próbą objaśniania tego "jak działa świat".

    Wyznania judaistyczne są deformacją tej idei w kierunku jak przy pomocy indoktrynacji religijne zapewnić sobie władzę absolutną (a tym samy bogactwa) nad innymi ludźmi.
    To już nie jest nauka to jest świadoma manipulacja umysłami podparta twardym terrorem... to już jest "Hollywood" dla idiotów).

    A Megality ich ideologiczne podstawy to bardzo ciekawy teat.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:30:47
    Oczywiście, tylko nikt nie skleił tak wielu bajek w jednym tomie... To jest sztuka. :)
  • @Oscar 08:44:54
    W niedawnej notce napisałem o kalendarzu - roku liczącym 360 dni z czego wynika koło z 360 stopniami i podział na 12 miesięcy + zegar z 12 godzinnym dniem i nocą.
    Tych zależności jest więcej.

    Pytanie: jeśli bywali u nas kosmici na wyższym poziomie rozwoju, to dlaczego nie nastąpiła korekcja kalendarza do obecnych 365,.... dni?
    Zrobiono to dopiero stosunkowo niedawno.

    Czyli co? Kosmici dali technologię grawitacyjną, a nie wskazali zależności czasowych związanych z obrotem ziemi?

    Może inaczej należy podchodzić do kwestii rozwoju.

    PS. Nie tylko judaiści niszczyli pamięć: Mongołowie zniszczyli zbiór ksiąg Babilonii, Chińczycy okresowo likwidowali stare zapisy historyczne.

    Co zostanie z obecnej wiedzy, gdy covid zniszczy obecną populację (covid - ale to w sensie szczepionki).
  • @Oscar 08:44:54
    "Całe średniowiecze było zatrzymaniem i niszczeniem dorobku cywilizacyjnego wcześniejszych cywilizacji."

    Średniowiecze było wynikiem załamania się zachodniej części rzymskiego imperium i najazdu plemion germańskich.

    Jeśli porówna się się wiek VI z wiekiem XV to jest ogromna różnica. W średniowieczu powstała nowa zachodnia cywilizacja.

    https://www.newemangelization.com/wp-content/uploads/2016/11/1000010.jpg

    https://www.art-prints-on-demand.com/kunst/hendrik_van_steenwyk/Italian-Palace-Hendrik-the-Younger-Steenwyck.jpg
  • @Pedant 09:39:14
    O! widzę, że zna się Pan na malarstwie...
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:11:33
    "Co zostanie z obecnej wiedzy, gdy covid zniszczy obecną populację (covid - ale to w sensie szczepionki)."-

    - teoretycznie nie zostanie nic, ale tego nie wolno mówić przy dzieciach! Nawet gdyby wybudował Pan betonowy schron w głębi ziemi i zalał grubą warstwą smoły wszystkie rękopisy to i tak, nawet gdy jeśli jakiś pastuszek się na nie natknie za tysiąc lat ( patrz zwoje z Qmran) to i tak nic/nul/zero z tego wyniknie. Tacy jesteśmy wspaniali! :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY